Moim zdaniem to nie ma co tu gdybać tylko zabrać się do pracy, jeśli już tak cię to interesuje, to zakup np P. cambridgei i P. reduncus (oczywiscie samiec i samica), oczywiscie je dopuści, jeśli wszystko się uda to tylko czekać na kokon i tu zaczyna się wszystko, otwierasz notatnik, i opisujesz począwszy od urodzenia (ile sztuk przetrwało a ile padło), następnie obserwujesz wzrost maluchów, zmiany w ubarwieniu, czyje ubarwienie dominuje w kolorystyce hybrydy, czy może bardziej jest podobny od reduncusa czy do cambridgei, później obserwuj zachowanie pająka, tzn czy jest agresywna w stosunku do różnych czynników, takich jak pokarm, czy też budowanie gniazd, w końcowej wasie twojej obserwacji, spróbuj ocenić, który materiał genetyczny był silniejszy. Z góry mówię ze to pracochłonna praca, ale zapisane informacje mogą odpowiedzieć na dużo pytań, które stawiamy w kierunku hybryd. To na tyle:)
Pozdrawiam Speedmax123
__________________ SAstunterAD
co to takie agresywne ;P polecam daj kartkę zieloną to ptaszniki uspokaja
Ostatnio edytowane przez Taliban : 01-09-2010 o 17:07.
co do hybrydyzacji w hodowlach to jestem zdecydowanie przeciw, zazwyczaj efekt jest odwrotny od zamierzonego i wychodzą średnio ładne osobniki.
to prawda, że kwestia hybryd u Barchypelm jest jedna z najpopularniejszych bo faktycznie zamieszkują bliskie sobie tereny choć nie występują dokładnie na tych samych.
tyle ode mnie. tu trzeba naukowca żeby rozwikłać pytania z 1. posta, no cóż ja autorytetu takiego nie mam więc trudno się wypowiedzieć jednoznacznie.
pozdrawiam
p.s. choć i tak na uznanie zasługuje autor tego tematu że w ogóle chciało m usię zastanawiać nad takimi skomplikowanymi kwestiami
__________________
"Ktoś się rodzi księdzem, ktoś k****, a ktoś inny złodziejem, czasami ma to dobre strony, bo się można poznać"
Szczecin!!
Ostatnio edytowane przez Amon-re2000 : 01-09-2010 o 19:05.
Mile widziane relacje trzymaczy hybryd co do zachowania itp. Mimo że nie doprowadzi to do niczego na czym można by postawić jakąkolwiek tezę.
Jestem trzymaczem hybryd(smithi x boehmei) i celowo zostawiłem sobie dużą ilość młodych (ok 70) właśnie do obserwacji. Dość kiepski gatunek niestety bo wolno rośnie, ale postaram się z czasem opisać jak to wygląda i wrzucić fotki różnic w ubarwieniu jeśli będą. Na razie pająki są dopiero L3. Ze wszystkich które się wylęgły nie padła ani jedna. Są duże jak na swój wiek, przykładowa fotka pająka jak był L2 http://i805.photobucket.com/albums/y...on/hybryda.jpg
Ja mam hybryde Cambriego i Irki (Irka: samiec, Cabri: Samiczka) Z tego co czytam to w przyszłosci mam marne szanse żeby dopuscic Ja/Jego do kopulacji? A jeżeli juz to tylko z Cambrim lub Irka czystej krwi tak?
Z niczym i nic takiego nie dopuszczać. Kopulowac pewnie i by kopulowały lecz w ostateczności efektów z tego raczej żadnych by nie było.
Cytat:
Napisał Larkin
I tu już wspomniana logika zawodzi, bo znanych jest trochę przypadków, gdzie różne gatunki ptaszników zgodnie występują obok siebie. W paru przypadkach są to takie gatunki, które prawdopodobnie bez problemu "zhybrydziły" by się w warunkach "domowych".
i tu zastanowiłem się nad rodzajem Avicularia. Choć domyślam się że efekty na rynku to też wynik prób domowych w 100%.
Cytat:
Napisał Larkin
Poszczególne gatunki zdają się zajmować każdy swoją "niszę", a bliżej nieznane mechanizmy zapobiegają ich krzyżowaniu się...
i to jest najciekawsze. Co to takiego i jak to działa. Może kiedyś ktoś wysnuję jakoś teorie na ten temat (najlepiej taką która w rzeczywistości by się potwierdziła). Z drugiej strony tego "czegoś" nie ma w domowych warunkach skoro dość łatwo o mieszankę.
hmm... zapewne gatunki ze swojej rodziny raczej nie konkurują ze sobą ale gdy już chodzi o gatunki z innych rodzin to myslę ze konkurencja jest zażarta
__________________
"Ktoś się rodzi księdzem, ktoś k****, a ktoś inny złodziejem, czasami ma to dobre strony, bo się można poznać"
Generalnie lubię podkreślać w postach moje przypuszczenia kiedy nie jestem pewny na 100%, a ja nigdy nie jestem pewny na 100%, bo moim zdaniem niczego nie można być pewnym ^^
Co do wcześniej wymienionego filmiku starałem się go usilnie znaleść... no ale nie znalazłem. Jestem prawie pewny, że kiedyś była zgwozdka w jakimś topicu na arachnea, iż "o kurde co jest? Na tym filmie kopulują 2 Brachypelmy z innego gatunku, a ten fragment jest z filmu przyrodniczego!" Jeżeli ktoś znajdzie przypadkiem (lub i umyślnie ;D) ten temat to fajnie było by jak by tu filmik umieścił ^^
Moje wcześniejsze posty opieram właściwie na mojej pobieżnej znajomości genetyki (mam nadzieję, że w niedługim czasie pogłębię tą dziedzinę wiedzy), logice oraz owym filmiku przez który zakładam, że zjawisko to występuje w środ. naturalnym - nie wiem jak często, ale występuje.
A no i Larkin czemu zakładasz, że to muszą być STREFY hybrydacji? Po prostu pojedyńcze przypadki mogą się zdarzać.
To wszystko co mam do powiedzenia :)
__________________
Dzisiejszy świat stoi na głowie - w imię tolerancji, toleruje się wszystko: rozwiązłość, kradzież, oszustwa, wyzyskiwanie, głupotę, nałogi... Szkoda tylko, że nie toleruje się drugiego człowieka.
Ostatnio edytowane przez Krzyżaku : 01-09-2010 o 20:58.
możesz być pewny że w naturalnym środowisku występuje takie zjawisko - tego możesz być pewien.
jest ona na tyle rzadkie że trudno to 'wyłapać' w naturze
__________________
"Ktoś się rodzi księdzem, ktoś k****, a ktoś inny złodziejem, czasami ma to dobre strony, bo się można poznać"
Jestem trzymaczem hybryd(smithi x boehmei) i celowo zostawiłem sobie dużą ilość młodych (ok 70) właśnie do obserwacji. Dość kiepski gatunek niestety bo wolno rośnie, ale postaram się z czasem opisać jak to wygląda i wrzucić fotki różnic w ubarwieniu jeśli będą. Na razie pająki są dopiero L3. Ze wszystkich które się wylęgły nie padła ani jedna. Są duże jak na swój wiek, przykładowa fotka pająka jak był L2 http://i805.photobucket.com/albums/y...on/hybryda.jpg
I jak zaobserwowałeś może jakieś dziwne zachowanie? lub coś podobnego??
__________________ SAstunterAD
co to takie agresywne ;P polecam daj kartkę zieloną to ptaszniki uspokaja
Cześć.
Zadam czysto teoretyczne pytanie, więc proszę darujcie sobie zbędne komentarze.
Co by wyszło z kokonu, gdyby dopuścić samczyka/samiczkę G. Rosei red morph do standardowej samicy/samca? Ktoś próbował/słyszał coś o tym?
Pytam, gdyż jestem ciekaw w jaki sposób warunkowane są barwy u tych odmian.
Dziękuję, pozdrawiam.