Witam wszystkich, posiadam ptasznika lasiodora klugi, dziś zauważyłem ze jeden z kłów jadowych nie chowa się tylko tak mu wystaje, nie wiem czy to jest normalne czy mam się martwić, wcześniej tego nie zauważyłem, od około tygodnia nie poluje, na kolejną wylinkę chyba trochę za wcześnie (ostatnią miał 1 lipca), jeśli to ważne to jest po 10 wylince.
To nie jest normalne, wynika najprawdopodobniej z felernej wylinki.
Pająk może mieć problem z polowaniem, ale nie powinno to stanowić większego problemu.
Moja samica A. geniculaty też ma takie coś, jest to efekt tego, iż ptasznik bynajmniej u mnie chodził po szybie i chciał sam sobie otworzyć pojemnik, ale nie udawało mu się i tak wygiął jej się kieł. Innego wytłumaczenia nie widzę, po wylince kieł będzie na swoim miejscu.
Moja boehmei (na szczęście była gruba), dłubała w korku, tzn gryzła go i obgryzała. I też miała tak kła ale nie całego. Złamał jej się tuż przy zakończeniu i zwisał jej jeszcze bardziej. Na szczęście była gruba i po ok miesiącu wyliniała :) Bo jeść nie chciała, piła wtedy tylko wode z korka a bynajmniej 2 razy to widziałem. I do dziś obgryza korek dalej ale już nie łamie kłów ;]
Dzięki za odpowiedz, jedyne co mnie martwi to to że Staszek miał przygodę jakieś 7 tygodni po wylince, więc do następnej chyba nieprędko, a jakimkolwiek apetytem się nie wykazuje.
Daj mu czas, jeśli wróci do polowań to nie masz się czym martwić - stan kłów nie musi być idealny. Moja genia np. ma 3 kły i perfekcyjnie sobie radzi :]
__________________
LIPSON strony WWW, korepetycje, zwierzęta egzotyczne
Daj mu czas, jeśli wróci do polowań to nie masz się czym martwić - stan kłów nie musi być idealny. Moja genia np. ma 3 kły i perfekcyjnie sobie radzi :]
zarzuć fotką tych 3 kłów.. ; )
Jeśli Twoja Lasiodora zacznie polować to nie ma problemu, jeśli nie będzie sama zabijać to będziesz musiał zrobić jej "miazgę" z pokarmu, tak żeby mogła wchłaniać wnętrzności np. karaczana.